Siąść w fotelu i się bujać

Mam ponad sześćdziesiąt lat i muszę przyznać, że w moim wieku jedyne o czym się marzy to o zdrowiu swoim i swojej rodziny. Tak, tak jest przeważnie, natomiast ja mam jeszcze jedno marzenie które zamierzam spełnić. Od wielu lat marzy mi się veranda na której mógłbym usiąść w bujanym fotelu, patrzeć przed siebie na zachód słońca i czekać na koniec mojej podróży na tym świecie. Może brzmi to trochę smutno, mimo wszystko dla mnie byłaby to olbrzymia radość. Mając tyle lat co ja, i chorując ludzie cieszą się z takich drobnostek. Dla mnie taką drobnostką byłaby właśnie veranda która stałaby się ostoją, oazą spokoju na długie letnie wieczory. Sądzę, że jest to do zrealizowania, nie wiem tylko jak długo coś takiego by się budował, a raczej nie wiem kiedy zacząć budowę takiego ganku i nie mam pojęcia jakie byłyby tego koszty. Właściwie pieniądze w tym wypadku są na najdalszym planie, mimo wszystko dobrze byłoby wiedzieć ile będę musiał zapłacić za taką verandę. Już nie mogę się doczekać chwili kiedy postawię swój ukochany fotel w miejscu z którego będę miał widok na cały ogród i razem z żoną będziemy siedzieć popijając herbatę, jedząc krakersy i ciesząc się tym wszystkim. Mam nadzieję, że doczekam tej chwili. Sądzę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zamówić firmę odpowiedzialną za zrobienie czegoś takiego, jeżeli tylko takie firmy istnieją. No cóż, Warszawa nie jest mała, więc powinno się udać. No chyba, że po raz kolejny zawiodę się na własne stolicy, co w gruncie rzeczy bardzo by mnie nie zdziwiło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *