Rodzaje nawiewników okiennych

Nikt z nas nie lubi, kiedy w domu jest duszno. A gdy w pomieszczeniach wzrasta wilgotność powietrza, jesteśmy narażeni na takie nieprzyjemności, jak pojawienie się grzyba lub pleśni. Zwykle radzimy sobie z tymi problemami poprzez otwarcie okna i przewietrzenie pomieszczenia. Latem może się to sprawdzać, jednak w chłodniejsze pory roku, robiąc tak, ryzykujemy utratę sporej ilości domowego ciepła.

Lepszym rozwiązaniem problemu często okazują się nawietrzniki okienne, w które możemy wyposażyć okna pcv. Taki nawietrznik odpowiada za optymalny napływ świeżego powietrza do naszych pokoi, bez konieczności otwierania czy uchylania okien.

W najbardziej podstawowym rozróżnieniu dzielimy je na ścienne i okienne (wedle miejsca ich umieszczenia, chociaż obecnie, w prawie wszystkich przypadkach użytku domowego, montuje się te drugie). Poniżej kilka opcji, na które możemy się zdecydować:

Nawiewniki o stałym przepływie

To najprostszy model, bez jakiejkolwiek regulacji. Ma jeden, ustalony stopień otwarcia, przez który przepływa powietrze, i nic więcej nie możemy z nim zrobić.

Kiedyś bardzo popularny, bo najtańszy rodzaj nawiewnika, teraz zazwyczaj jest już zastępowany przez nowsze rodzaje. Stosuje się go jeszcze w specyficznych miejscach, gdzie dla bezpieczeństwa wymagany jest stały dopływ świeżego powietrza, np. dla ochrony przed zaczadzeniem oraz w pomieszczeniach o wentylacji grawitacyjnej, czyli zwykłej cyrkulacji powietrza.

Nawiewniki ręczne

Zaktualizowana wersja poprzednika. Okna pcv wyposażone w nawiewnik o regulacji ręcznej pozwalają na naszą prywatną inicjatywę, jeśli chodzi o ilość napływu powietrza do domu czy mieszkania. Zwykle mamy do wyboru kilka stopni otwarcia i możemy wedle uznania lub wedle potrzeb nimi operować.

Jednak w praktyce najczęściej wygląda to tak, że bardzo szybko zapominamy o tej możliwości i zostawiamy nawiewnik na jednym poziomie, przez co ostatecznie niczym nie będzie się różnił od tego o stałym przepływie powietrza.

Nawiewniki ciśnieniowe

Nawiewnik, który reguluje otwór powietrza w oparciu o różnicę ciśnień wewnątrz i na zewnątrz, starając się utrzymać jednostajną ilość jego napływu. Z naszej strony nie musimy się o nic martwić, gdyż sprzęt robi to automatycznie. To, co wyróżnia go na tle poprzedników, to fakt, że tutaj mamy oferowaną stałą ilość napływu powietrza.

Przez zwykły otwór czasem może go wpadać więcej, czasem mniej, w zależności od różnicy ciśnień i wiatru. W przypadku nawiewnika ciśnieniowego jesteśmy przed tym chronieni.

Nawiewniki higrosterowane

Okna plastikowe, w których zastosujemy ten nawiewnik, będą regulowały napływ powietrza w zależności od poziomu wilgoci, obecnym w pomieszczeniu. Wszyscy wiemy, jak szkodliwa może być wilgoć; jej poziom wzrasta z tak błahych powodów, jak nasza aktywność fizyczna lub większa ilość osób w pokoju.

Z nawiewnikiem higrosterowanym nie będziemy musieli się tym przejmować, gdyż jest wyposażony w czujnik, który automatycznie wzmacnia lub obniża przepływ powietrza, utrzymując optymalną wilgotność.

Nawiewniki termostatyczne

Zwykle z powodu swoich rozmiarów (muszą pomieścić termostat i system sterowania przepustnicą) nie montuje się ich w oknach, tylko na ścianie budynku. Są automatyczne i regulują przepływ powietrza w oparciu o temperaturę na zewnątrz. Jeśli takowa spada, otwór zmniejsza się, chroniąc domowników przed wychładzaniem się pomieszczeń.

Kraty rolowane

Od pewnego czasu chodzi za mną pomysł żeby kupić do sklepu coś, co będzie dobrym zabezpieczeniem przed włamaniem. Mam duży sklep i hurtownie, problem w tym, że są one w dosyć niebezpiecznej dzielnicy gdzie włamania zdarzają się dosyć często. Aż sam się dziwie , że pomysł na jakieś antywłamaniowe sposoby przyszedł mi dopiero teraz. No cóż, nie ukrywam, że jest to spowodowane faktem, że całkiem niedawno mój sąsiad został okradziony z najcenniejszych rzeczy. Sąsiad oczywiście jeżeli chodzi o położenie naszych sklepów. Zastanawiam się nad roletami antywłamaniowymi, lub nad kratami rolowanymi. Tyle tylko, że nie wiem jak się mają ceny tych akcesoriów. Podejrzewam, że takie kraty powinny być tańsze, choć mogę się mylić. Mimo wszystko zależy mi na dobrym i trwałym zabezpieczeniu przed ewentualnymi włamywaczami. Sądzę, że takie kraty rolowane skutecznie mogłyby odstraszyć potencjalnych rabusiów. Przynajmniej mam taką cichą nadzieję. Swoją drogą muszę także pomyśleć nad wynajęciem firmy ochroniarskiej. Nigdy się tym nie interesowałem, dlatego jeszcze głowę mi zaprząta fakt, że nie wiem czy gdzieś w centrum warszawy znajdę firmę odpowiedzialną za montaż tego typu krat. Mam nadzieję, że nie zawiodę się na stolicy. Choć jak na razie same nieszczęścia mnie spotykają, albo próby kradzieży samochodu, albo próby włamania do sklepu. No cóż, chyba nie jest mi w tym mieście pisane spokojne życie, z drugiej strony, może jest to coś co sprawia, że w pewnym sensie żyje na krawędzi i moje życie ma smaczek. Trochę pikanterii też nie jest w końcu czymś złym. Tak przynajmniej twierdzą inni. Choć, jeżeli pikanterią można nazwać to, że ktoś próbuje mnie okraść, to chyba mimo wszystko ja podziękuję za taki kąsek życia.

Markizy Warszawa

Mam dwie pizzerie w Warszawie i od pewnego czasu dochodzę do wniosku, że należałoby pójść z duchem czasu krok dalej i zamontować coś, co przyciągnie do mnie większą ilość klienteli. Oczywiście nie mówię tu o wybudowaniu kolejnych pomieszczeń bo na to mnie nie stać, nie dość, że musiałbym zapłacić fachowcom za kucie ścian, malowanie nowych pomieszczeń wykładanie kafelkami i innymi „dupsami”, to oczywiście trzeba pamiętać o dołożeniu nowych mebli no i oczywiście za większą powierzchnię musiałbym płacić odpowiednio więcej. Tak więc dobudówka odpada. Mimo wszystko pomyślałem, że być może dobrym pomysłem byłoby zamontowanie markizy Warszawa przed restauracją. W Warszawie takie coś powinno się sprawdzić, wystarczy zrobić nowe miejsca siedzące na dworze i ludzie chcąc nie chcąc przychodzą zwabieni nowym miejscem do siedzenia, po całym dniu chodzenia po sklepach i wybieraniu nowych fatałaszków mają ochotę usiąść, zjeść coś, napić się. Dlatego też, sądzę, że postawienie markizy będzie świetnym pomysłem, poza tym w takie upalne dni większość osób woli zjeść sobie gorącą pizze na dworze w cieniu niż w oparach kawiarnianych. Mam nadzieję, że pieniądze które przeznaczę na to udogodnienie nie pójdą w piach, choć po wszystkich wyliczeniach za i przeciw wydaje się to być dobrym pomysłem. Jednym z czynników który mnie odstrasza skutecznie od tego pomysłu to niestety, ale pogoda. Nie mam przecież gwarancji, że nie będzie tak, że wydam pieniądze na zakup tego, a przy najbliższej okazji wichura mi ją najzwyczajniej w świecie zniszczy. Uroki zmieniającego się klimatu

Krótka historia o moskitierach

Od trzech lat mam swoją własną restaurację, jak się okazuje, jest ona czasami generatorem ciekawych historii. Może przejdę do rzeczy. Otóż, staram się od zawsze robić wszystko z najwyższą starannością i dbałością, zawsze chcę aby wszystko było dopięte na ostatni guzik i nienawidzę partactwa. Tak też podchodzę do własnej restauracji odkąd jestem jej właścicielem. Pilnuję aby moi klienci byli obsługiwani z należytą starannością, a wystrój jej żeby był nienaganny. Można powiedzieć jednym słowem, że jestem perfekcjonistą. Czasami to wada, czasami zaleta, sądzę, że jeżeli chodzi o prowadzenie własnej firmy, restauracji czy innej użyteczności publicznej jest to raczej zaleta. Do mojego lokalu często przychodzą pary zakochanych. Siadają przy świecach, zamawiają kolację i winko, siadając najczęściej w pomieszczeniu znajdującym się na samej górze restauracji z którego widać panoramę miasta i oczywiście patrząc sobie głęboko w oczy rozmawiają, konsumując posiłek. Dziwnym trafem na początku prowadzenia przeze mnie restauracji było trochę inaczej, ludzie przychodzili w opisane przeze mnie miejsce, ale bardzo szybko uciekali niemalże. Dziwiło mnie to bo było to zdecydowanie najlepsze miejsce w całej restauracji. Po którymś razie postanowiłem sprawdzić co się dzieje. Problem okazał się banalny-komary. Okazało się, że muszę zakupić moskitiery Warszawa w Warszawskim centrum bo inaczej klienci nadal będą uciekać w popłochu. Nie pomagały świeczki i inne rzeczy, lekarstwem na robaki okazały się moskitiery zakupione w centrum handlowym w Warszawie.

Osłony do ogrodów zimowych

Sądzę, że każdy kto jest posiadaczem własnego ogrodu zimowego wie w czym rzecz. Jeżeli ktoś jest nowicjuszem w tej dziedzinie warto aby pamiętał o kilku rzeczach i zabezpieczył swój ukochany ogród nim będzie za późno. To co warto wiedzieć to po pierwsze to, że słońce które jeszcze w marcu jest źródłem darmowego ciepła dla naszego ogrodu, w lipcu może sprawić, że będzie tam niewielka sauna, przez co nasze roślinki krótko mówiąc-zginą. Trzeba zatem pomyśleć o tym, jak można skutecznie zabezpieczyć nasz ogród, aby przetrwał więcej niż jedno lato i aby nam służył jeszcze przez wiele lat. Rzecz jasna w tym momencie należy się zastanowić nad osłonami przeciwsłonecznymi do ogrodów zimowych. Na pierwszym miejscu trzeba pomyśleć nad osłoną dachu. Dlaczego właśnie dach? Otóż jak wiadomo słońce pada z góry, a więc jest to część która będzie najbardziej narażona na promienie słoneczne, zatem dedukując dalej dochodzimy do punktu w którym stwierdzamy, że to właśnie od strony dachu nasz ogród będzie nagrzewał się najszybciej i najmocniej. Osłony ogrodów zimowych są bardzo użyteczne i dzięki nim możemy się cieszyć w 100% przebywaniem w naszym ogrodzie w upalne letnie dni. Dzięki nim pomieszczenie nie nagrzewa się tak i utrzymuje się w nim stała temperatura, oczywiście jeżeli osłony są dobrze przymocowane. Wielokrotnie słyszałem opinie ludzi niezadowolonych z wydatku jaki zrobili kupując tego typu rzeczy do swoich ogródków i twierdzili, że osłony nie zdają egzaminu. Jak się później okazało-nie umieli ich dobrze zamocować.

Wyrolowana Warszawa

Od dłuższego czasu chodząc Warszawskimi uliczkami zastanawiam się jak to jest z Polską modą. Przychodzi i odchodzi, zmienia się, ma różne objawy i różnie przebiega. Co najśmieszniejsze ma różne odmiany i płaszczyzny. Kiedy w ostatnie sobotnie popołudnie szedłem przez miasto zauważyłem, że od jakiegoś czasu panuje moda na rolety w oknach. Kiedyś były żaluzje, jeszcze wcześniej jakieś śmieszne kotarki, a teraz mamy rolety. Nagle w każdym domku jednorodzinnym są rolety elewacyjne. Nie wiem o czym to świadczy, czy o coraz większym zamykaniu się społeczeństwa przed sobą, czy też strach przed światłem słonecznym nie mam pojęcia. Nie zmienia to faktu że Warszawa jest naszpikowana domami i mieszkaniami w których okna są „zaszpryclowane” roletami. Dzięki nim dom przypomina bardziej sklep wielobranżowy niż zwykły dom, nie zmienia to jednak faktu, że sąsiad także chce sobie „zarolować” okna. Bo jakże to? Ma być gorszy i nie mieć czegoś tak świetnego jak rolety? Przecież mogłoby się okazać, że od jakiegoś czasu nie posiadanie rolet w oknach jest wbrew religii, a nie chce przecież obrażać uczuć religijnych swojego sąsiada. Ewentualnie można zrzucić to na kark terrorystów, ochrona przed wąglikiem czy inną sepsą, nigdy przecież nie wiadomo kiedy zaatakują. Tak, nowy wiek przynosi nam kolejny postęp do naszych lepianek. Pomyśleć że jeszcze niedawno nasze domy były z patyczków, a dachy ze słomy. No ale oczywiście musiał przyjść taki jeden z krzemieniami i cała machina ewolucyjna ruszyła. Wszystko przez ludzką zazdrość.

Veranda

Odnośnie verandy przypomina mi się śmieszna historia. No, może będzie to coś bardziej w stylu angielskiego humoru ponieważ, nie jest ona w stu procentach pozytywna. Pamiętam jeszcze jako gówniarz, chodziłem do kolegi, równolatka, na verande którą miał na ogródku dobudowaną do dużej szopy. No, może nie do końca była to prawdziwa veranda, w każdym razie tak ją nazywaliśmy. Jako mali chłopcy chodziliśmy tam podpalać papierosy i mieliśmy taką swoją małą kanciapke w której mogliśmy się schować i byliśmy pewni że nikt nas nie znajdzie. Pewnego razu mój kolega poszedł tam sam palić, następnie po wypalonym papierosku postanowił, że pójdzie pojeździć na swoim komarku. Kiedy wjeżdżał pod górkę zatrzymała go jego sąsiadka i zapytała czy aby dym który się unosi nad jego ogródkiem nie jest efektem tego, że coś się zapaliło niepożądanie. Jak się okazało, miała racje. Kolega niestety zostawił niedopałek na łóżku które miało pod spodem siano-nie trzeba tłumaczyć jakie były tego skutki. Wszystko stanęło w płomieniach i niestety nie udało się tego odratować. Mimo szybkiej reakcji sąsiadów którzy szlaufami próbowali odratować, veranda spłonęła doszczętnie. Z jednej strony szkoda, że tak się stało, bo musieliśmy zacząć szukać nowego miejsca w którym moglibyśmy spokojnie kurzyć papierochy, z drugiej jednak strony, taki ogień można wspominać przez długi czas. Dym był jak z płonącego samolotu. Tak więc jak by nie patrzeć, historia godna wspomnienia. I sądzę, że nie tylko nasza dwójka wspomina tę historię, w końcu pół wsi to widziało.

Siąść w fotelu i się bujać

Mam ponad sześćdziesiąt lat i muszę przyznać, że w moim wieku jedyne o czym się marzy to o zdrowiu swoim i swojej rodziny. Tak, tak jest przeważnie, natomiast ja mam jeszcze jedno marzenie które zamierzam spełnić. Od wielu lat marzy mi się veranda na której mógłbym usiąść w bujanym fotelu, patrzeć przed siebie na zachód słońca i czekać na koniec mojej podróży na tym świecie. Może brzmi to trochę smutno, mimo wszystko dla mnie byłaby to olbrzymia radość. Mając tyle lat co ja, i chorując ludzie cieszą się z takich drobnostek. Dla mnie taką drobnostką byłaby właśnie veranda która stałaby się ostoją, oazą spokoju na długie letnie wieczory. Sądzę, że jest to do zrealizowania, nie wiem tylko jak długo coś takiego by się budował, a raczej nie wiem kiedy zacząć budowę takiego ganku i nie mam pojęcia jakie byłyby tego koszty. Właściwie pieniądze w tym wypadku są na najdalszym planie, mimo wszystko dobrze byłoby wiedzieć ile będę musiał zapłacić za taką verandę. Już nie mogę się doczekać chwili kiedy postawię swój ukochany fotel w miejscu z którego będę miał widok na cały ogród i razem z żoną będziemy siedzieć popijając herbatę, jedząc krakersy i ciesząc się tym wszystkim. Mam nadzieję, że doczekam tej chwili. Sądzę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zamówić firmę odpowiedzialną za zrobienie czegoś takiego, jeżeli tylko takie firmy istnieją. No cóż, Warszawa nie jest mała, więc powinno się udać. No chyba, że po raz kolejny zawiodę się na własne stolicy, co w gruncie rzeczy bardzo by mnie nie zdziwiło.

Elementy elewacji zewnętrznej- okna

Jakie jest wnętrze domu widzą tylko domownicy oraz nieliczne osoby odwiedzające rodziną, zaprzyjaźnione czy odwiedzające różne osoby z racji swojego zawodu. Cała reszta osób ocenia budynek tylko i wyłącznie po jego zewnętrznej elewacji oraz po otoczeniu domu. Dlatego o każdej porze roku dom powinien jak najlepiej się prezentować. Dlatego tak często ludzie organizują ogrody zimowe by cieszyć się piękną zielenią nawet w zimie, a dodatkowo pokazując na zewnątrz piękno wnętrza. Kolejnym elementem, który zdecydowanie wpływa na to jak odbierany jest dom, przez przechodzących obok ludzi są okna pcv. Dobrane muszą być nie tylko kolorystycznie ale także w sposób konstrukcyjny. Zarówno ich rozmieszczenie, kształt jak i kolor mają zdecydowanie duże znaczenie. To dlatego wybór stolarki okiennej jest tak ważny dla końcowego efektu jaki uzyskany jest po wykonaniu elewacji budynku. W konstrukcji ważną rolę odgrywa ślusarka aluminiowa. Praktycznie każdy element zarówno ten widoczny jak i element konstrukcyjny przykryty przed ludzkimi oczami okazuje się równie ważny dlatego trzeba do każdego z nich przykładać dużą wagę. Niestety końcowy efekt niewprawne oko ocenia jedynie po wyglądzie nie dostrzegając innych elementów ważnych z innego punktu widzenia.

Bezpieczeństwo w domu- dobre okna

Dbanie o własne bezpieczeństwo jest czymś naturalnym i każdy człowiek stara się, żeby nie stało mu się coś złego, dlatego właśnie tak popularne są różnego rodzaju systemy zabezpieczeń, które stosujemy w domach czy mieszkaniach. Dlatego tak popularne są rolety antywłamaniowe Warszawa, które kupuje coraz więcej osób i to bardzo mądre podejście, ponieważ zapewniają one dodatkowe zabezpieczenie przed ewentualnym włamaniem. Nic zatem dziwnego, że wiele osób, które w szczególności mieszkają na parterze, chcą się maksymalnie zabezpieczyć na taką ewentualność. Może nie są to ładne rozwiązania estetyczne, ale takie rolety naprawdę doskonale się sprawdzają i sprawiają, że ewentualne włamanie do mieszkania jest znacznie trudniejsze, a w końcu o to chodzi. Często można więc zobaczyć, że na niższych piętrach montuje się takie systemy. Można je więc bardzo często spotkać, a to dowodzi, że na pewno są skuteczne i zwiększają bezpieczeństwo. Na pewno pomagają bardziej, niż proste żaluzje, które jednak są raczej dla ozdoby, niż dla bezpieczeństwa, dlatego jeśli ktoś chce się chronić, to musi zdecydować się właśnie na takie rozwiązanie. Jest to bardzo rozsądne i wszyscy, którzy obawiają się włamań, mogą się w ten sposób zabezpieczyć.